Niepowetowana strata dla polskiego dziedzictwa. Spłonął XVII-wieczny kościół z Bączala Dolnego.
W nocy z 15 na 16 sierpnia 2026 roku na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku wybuchł tragiczny pożar. Ogień całkowicie zniszczył drewniany kościół pw. św. Mikołaja Cudotwórcy z Bączala Dolnego, wzniesiony w 1667 roku. Uszkodzone zostały również dwa sąsiednie obiekty – chałupa z Niebocka i stodoła. Z zabytkowej świątyni ocalał jedynie drewniany krzyż. To ogromna i nieodżałowana strata dla polskiego dziedzictwa kulturowego.
Według wstępnych informacji ogień pojawił się wewnątrz kościoła. W akcji gaśniczej uczestniczyło około 140 strażaków, a jeden z nich odniósł obrażenia. Pozostałe obiekty sanockiego skansenu udało się uratować. W związku z pożarem muzeum zostało zamknięte dla zwiedzających do odwołania.
Zabytek o niemal 360-letniej historii
Spalony kościół pw. św. Mikołaja Cudotwórcy pochodził z 1667 roku. Znajdował się pierwotnie w Bączalu Dolnym koło Jasła, gdzie przez około trzy stulecia pełnił funkcję świątyni parafialnej. W 1959 roku został wpisany do rejestru zabytków. W latach 1974–1975 został rozebrany i przeniesiony do Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, gdzie stał się jednym z najcenniejszych obiektów zespołu sakralnego.
Była to świątynia o wyjątkowych walorach architektonicznych. Kościół zbudowano z drewna jodłowego na kamiennej podmurówce, a dach pokryto gontem. Jego konstrukcja składała się z korpusu oraz wieży, a całość otaczały charakterystyczne podcienia. Zachowane elementy architektoniczne – między innymi ostrołukowe portale i okucia – wskazywały na wyraźne późnogotyckie tradycje.
Co szczególnie istotne, data 1667 roku mogła oznaczać nie tyle całkowicie nową budowę, ile gruntowną przebudowę starszej świątyni z wykorzystaniem wcześniejszych elementów. Właśnie dlatego kościół stanowił wyjątkowy dokument rozwoju drewnianej architektury sakralnej na południowo-wschodnich ziemiach Polski.
Kościół – część historii Bączala Dolnego
Historia świątyni była znacznie starsza niż data jej budowy. Parafia w Bączalu Dolnym sięga średniowiecza, a wcześniejszy drewniany kościół, wspominany w źródłach Jana Długosza, miał istnieć już przed 1400 rokiem. Został jednak zniszczony prawdopodobnie w czasie potopu szwedzkiego.
W 1667 roku powstała kolejna drewniana świątynia pw. św. Mikołaja, która przetrwała kolejne stulecia. W XIX wieku była remontowana i rozbudowywana, między innymi w 1848 roku o murowaną kaplicę. W 1865 roku przeprowadzono jej kolejną renowację.
Przeniesienie kościoła do Sanoka w latach 70. XX wieku pozwoliło zachować go w strukturze muzeum na wolnym powietrzu i przywrócić mu możliwie pierwotną formę. Był nie tylko zabytkiem architektury, ale również świadectwem historii lokalnej społeczności, jej religijności, rzemiosła i sposobu budowania.

Sanocki skansen – muzeum ratowania dziedzictwa
Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku powstało w 1958 roku. Było pierwszym muzeum tego typu w Polsce i od początku jego działalności jednym z najważniejszych założeń było ratowanie ocalałych po wojnie zabytków kultury ludowej południowo-wschodniej Polski.
Twórcy muzeum, wśród których szczególną rolę odegrali pierwszy dyrektor Aleksander Rybicki oraz konserwator zabytków Jerzy Tur, stworzyli placówkę opartą na naukowych zasadach doboru, przenoszenia i konserwacji zabytków. W pracach Rady Naukowej uczestniczyli wybitni badacze i znawcy polskiej kultury, m.in. Roman Reinfuss, Ksawery Piwocki, Gerard Ciołek i Adam Fastnacht.
Już w 1966 roku udostępniono pierwsze obiekty sanockiego skansenu. Z czasem powstał jeden z najważniejszych w Polsce zespołów architektury drewnianej, prezentujący kulturę różnych grup etnograficznych południowo-wschodniej Polski.
Kościół z Bączala Dolnego był szczególnie ważną częścią tego zbioru. Jego utrata oznacza więc nie tylko spalenie pojedynczego budynku, ale bezpowrotną utratę autentycznego dokumentu XVII-wiecznej architektury i historii regionu.
Trudna chwila dla muzealników
Pożar w Sanoku jest szczególnie bolesny dla środowiska muzealnego. Skanseny powstawały właśnie po to, aby ratować materialne świadectwa przeszłości – obiekty, których nie da się zastąpić współczesną rekonstrukcją.
Można odtworzyć bryłę budynku, jego konstrukcję czy detale. Nie można jednak odtworzyć oryginalnego materiału, śladów pracy dawnych cieśli, kolejnych remontów, wielowiekowej historii użytkowania ani autentyczności zabytku.
Dlatego pożar kościoła z Bączala Dolnego jest stratą wykraczającą daleko poza granice Sanoka czy regionu podkarpackiego. To strata dla całego polskiego dziedzictwa kulturowego.
Z ogromnym smutkiem przyjmujemy wiadomość o zniszczeniu tego wyjątkowego zabytku. Łączymy się w bólu z dyrekcją i pracownikami Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku oraz wszystkimi osobami, dla których ratowanie i ochrona dziedzictwa kulturowego jest misją i odpowiedzialnością.
Fot. Mł. bryg. Krzysztof Adamczyk / Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku
