6 grudnia - dzień świętego Mikołaja

Autor: Aleksandra Pajek
„Święty Mikołaj”, Henryk Rokita, rzeźba ceramiczna, zbiory MWR
„Święty Mikołaj”, Henryk Rokita, rzeźba ceramiczna, zbiory MWR
„Święty Mikołaj”, Henryk Rokita, rzeźba ceramiczna, zbiory MWR
„Święty Mikołaj”, Wiesław Rokita, rzeźba ceramiczna, zbiory MWR
Na świętego Mikołaja porzuć wóz, a zaprzęż sanie.
Na świętego Mikołaja rozbestwia się wilków zgraja.
 
 
Święty Mikołaj był biskupem Miry (dzisiejsza Turcja) – miasta w Licji, jednej z cesarskich prowincji Azji Mniejszej, a jego działalność przypadła głównie na IV wiek. Jest jednym z najpowszechniej czczonych świętych Kościoła wschodniego (już od V wieku!) i zachodniego (od XI wieku). Legenda głosi, że urodził się w bogatej rodzinie, ale gdy zmarli rodzice zostawili mu majątek, postanowił go wykorzystać pomagając bliźnim w potrzebie (podarował m.in. trzem ubogim siostrom posag w postaci trzech brył złota – lub w innej wersji: worków z pieniędzmi – aby mogły wyjść za mąż i nie zeszły na złą drogę). Dzięki swojej szczodrości już za życia otrzymał od Boga dar czynienia cudów (np. pomnożył pszeniczne ziarno, ratując biedaków od głodu). Stał się wzorem pobożności, miłosierdzia i dobroci.
Ikonografia chrześcijańska przedstawia świętego Mikołaja w szacie biskupiej, w infule, z pastorałem oraz z różnymi atrybutami, związanymi z jego dokonaniami. Najczęstsze to: trzy złote kule (które podarował w posagu biednym pannom), troje dzieci (najczęściej w cebrzyku – to zamordowani w karczmie podróżujący młodzieńcy, którzy zostali wskrzeszeni przez Mikołaja), a także kotwica i okręt (nawiązujące do cudownego uciszenia burzy i uratowania żeglarzy). Jest bardzo „zapracowanym” patronem. Opiekuje się : dziećmi, dziewicami, pannami na wydaniu, podróżnymi, żeglarzami, pszczelarzami, kupcami, uczonymi, notariuszami, młynarzami, piekarzami, piwowarami, gorzelnikami, rolnikami, pasterzami, więźniami. Pomaga dobrze wybrać małżonka, a także uchronić się przed kradzieżą, ale i odzyskać skradzione rzeczy. Jest opiekunem Rosji i Lotaryngii.
 
W krajach katolickich Europy dzięki temu patronowi biednych panien na wydaniu tworzono fundusze świętego Mikołaja na posagi dla tychże dziewcząt. Również w Polsce było to zjawisko powszechne – np. związek skrzynki świętego Mikołaja założony w Krakowie przez Mikołaja Zebrzydowskiego.
Święty ten stał się także wyjątkową postacią dla mieszkańców wsi. Uznawany był (nie wszędzie) za patrona pasterzy, ale też wilków i drapieżnych zwierząt. Miał się opiekować gospodarskimi zwierzętami, chronić je przed zarazą i pożarciem przez wilki. Wieszano w oborach papierowe obrazki świętego Mikołaja (lub Rocha) aby uchronić zwierzęta od choroby. A jako że miał panować nad wilkami, zwracano się do niego: święty Mikołaju weź klucze, idź do raju, zamknij pysk psu wściekłemu i wilkowi borowemu. Na wsiach mazowieckich i położonych bardziej na południe (aż po pasmo gór) w wigilię św. Mikołaja, 5 grudnia, gospodarze i pasterze zachowywali ścisły post, aby wilki nie robiły szkody w bydle i chudobie. Poza tym zbierali się na nabożeństwach i  składali na ołtarzach świętego w kościołach i cerkwiach ofiary dla ochrony zwierząt. Dzień 6 grudnia we Wschodniej, a nawet Środkowej Europie, to był czas ustalania się zimy mroźnej i śnieżnej, nie powinno więc dziwić, że lud jej początek wiązał z postacią świętego Mikołaja. Jest to równocześnie czas, gdy wilki zbierają się w stada, które zagrażały zarówno człowiekowi, jak i jego trzodzie. Władca zimy stał się w ten sposób naturalnym władcą drapieżnych zwierząt, dbającym o zaspokojenie jego niezbędnych potrzeb, ale i broniącym słusznych interesów człowieka. Na ziemi radomskiej również znana jest opowieść o wilku i świętym Mikołaju:
Dawniej według obyczaju nie tylko dzieci, ale i zwierzęta leśne otrzymywały prezenty od Mikołaja. Pewnego razu – a było to 6 grudnia – gdy Mikołaj rozdał już wszystko, co miał i pusty worek zarzucił na plecy, patrzy, aż tu wilk do niego podbiega i o swój prezent zaczyna się dopominać. Strapił się niezwykle święty, bo jako żywo wydało mu się, że wszystkich sprawiedliwie obdzielił, a nie znajdując wyjścia, rozejrzał się wokoło i powiada:
– Widzisz ów kawałek pola? Daję ci go, tam będziesz gospodarzył.
– No dobrze – mówi wilk- ale co będę jadł?
– Zasiejesz pszenicę, urośnie… – radzi Mikołaj.
– I już będę jadł? – pyta wilk z nadzieją.
– Skosisz, wymłócisz, zbierzesz ziarno…
– I będę jadł? – niecierpliwi się wilczysko.
– No, nie tak szybko! Zawieziesz do młyna, zmielesz na mąkę
– Je, je, je… – stęka wilk.
– Z mąki zrobisz chleb…
– To ja już wolę – przerwał nagle wilczur – poczekać do przyszłego roku.
I do lasu skoczył.
Od tamtej pory jak rok długi wilki nic nie robią, tylko po lasach i polach przemykają, niecierpliwie Mikołaja i jego prezentów oczekując.
 
Współcześnie święty Mikołaj jest znany jako starzec z siwą brodą, w czerwonym ubraniu, który (według spopularyzowanej w Polsce legendy skandynawskiej) mieszka na kole polarnym. 6 grudnia przyjeżdża saniami zaprzężonymi w renifery, z wielkim workiem pełnym prezentów i obdarowuje nimi dzieci. Wizerunek ten umacnia się dzięki licznym filmom, bajkom, reklamom itp.
Święty Mikołaj, jako święty pański, nie istnieje – został wykreślony z Martyrologium Romanum. A skoro nie mógł zostać w niebie, należało mu poszukać miejsca na ziemi. I w 1985 roku dokonano największego w XX wieku nadania ziemskiego: rząd Finlandii uroczyście przekazał świętemu Mikołajowi część fińskiej Laponii, od tej pory nazywanej Santa Claus Land. Siedziba świętego Mikołaja znajduje się teraz na linii kręgu polarnego, w pobliżu miasteczka Rovaniemi.
 
A oto jej adres:
Santa Claus Po Box
Arctic Circle
96-930 Rovaniemi
Suomi Finland
Powrót to listy
Zobacz także
Zapraszamy do MWR
trip a
warto zwiedzic
noclegowo.pl
Newsletter Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje z Muzeum Wsi Radomskiej podaj poniżej swój adres e-mail:
Newsletter
wersja html wersja tekstowa